Sekcja 7.4 Państwa, które dawniej posiadały broń lub do niej dążyły
Nuclear Weapons Frequently Asked Questions
Wersja 2.20: 9 sierpnia 2001
Ten artykuł jest dziełem pochodnym (tłumaczeniem na język polski wzbogaconym o szereg dodatkowych materiałów z polskich uczelni technicznych) znakomitego Nuclear Weapons FAQ autorstwa Carey Sublette. Oto pełne zastrzeżenie licencyjne oryginalnej wersji angielskiej:
COPYRIGHT CAREY SUBLETTE
This material may be excerpted, quoted, or distributed freely provided that attribution to the author (Carey Sublette) and document name (Nuclear Weapons Frequently Asked Questions or NWFAQ) is clearly preserved. I would prefer that the user also include the URL of the source.
Only authorized host sites may make this document publicly available on the Internet through the World Wide Web, anonymous FTP, or other means.
Unauthorized host sites are expressly forbidden. This restriction is placed to allow me to maintain version control.
The only authorized host site for the NWFAQ in English is the Nuclear Weapons Archive:
http://nuclearweaponsarchive.org
7.4 Państwa, które dawniej posiadały broń lub do niej dążyły
Ta sekcja obejmuje państwa, które uruchomiły poważne programy broni jądrowej, osiągnęły w nich różny poziom zaawansowania, ale w chwili powstania źródła nie były już uznawane za kraje aktywnie rozwijające lub posiadające broń jądrową. Przypadki te są bardzo różne: część programów zarzucono dobrowolnie, część zatrzymano pod presją polityczną lub gospodarczą, a część zakończyła interwencja zewnętrzna i inspekcje międzynarodowe.
7.4.1 Argentyna
Argentyna rozpoczęła poważny program ukierunkowany na broń jądrową pod rządami wojskowymi w 1978, kiedy nie była jeszcze sygnatariuszem NPT. Trzonem programu była skutecznie ukrywana technologia dyfuzji gazowej oraz zakład wzbogacania w Pilcaniyeu w prowincji Rio Negro. Istnienie tej infrastruktury ujawniono dopiero po powrocie rządów cywilnych w 1983.
Zakład zaprojektowano do wzbogacania do około 20%, co samo w sobie nie oznacza jeszcze poziomu wojskowego, ale autor podkreśla, że przejście z 20% do ponad 90% wymaga już znacznie mniejszej pracy separacyjnej. Początkowo planowano 20 000 SWU/rok, z dalszą rozbudową nawet do 100 000 SWU/rok. W praktyce instalacja działała słabo z powodu awarii barier dyfuzyjnych, uszczelnień i sprężarek, a produkowała jedynie niewielkie ilości nisko wzbogaconego uranu.
Argentyna miała też pewien potencjał plutonowy: reaktor Atucha I oraz rozpoczęty za rządów Galtieriego pilotowy zakład separacji plutonu w Ezeiza, projektowany na około 15 kg plutonu rocznie. Obiektu tego jednak nie ukończono, a budowę przerwano w 1990.
Po przejściu do demokracji Argentyna otworzyła program jądrowy na kontrole. W 1991 wspólnie z Brazylią utworzyła ABACC, w 1994 ratyfikowała traktat z Tlatelolco, a 10 lutego 1995 podpisała NPT.
7.4.2 Brazylia
Brazylia rozpoczęła tajny program wojskowy o kryptonimie Solimoes również w 1978. W przeciwieństwie do Argentyny wojskowi zachowali tam po powrocie cywilnych władz znacznie większą autonomię, dlatego program rozwijał się dłużej i był bardziej rozgałęziony.
Źródło opisuje Brazylię jako kraj prowadzący równolegle dwa programy: jawny cywilny i ukryty wojskowy. W części cywilnej uczestniczyła państwowa korporacja Nuclebras, a w części wojskowej szczególną rolę odgrywała marynarka wojenna. Brazylia współpracowała z URENCO i firmami niemieckimi przy technologiach wzbogacania, ale przez większość lat osiemdziesiątych rozwijała własne wirówki.
Najważniejszym ośrodkiem stał się Aramar Research Center koło Ipero, gdzie uruchomiono zakład LEI. W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych miał on setki wirówek z maraging steel, a później instalowano bardziej zaawansowane wirówki z włókna węglowego. Źródło ocenia, że Brazylia posiadała techniczną możliwość wzbogacania uranu do poziomu wojskowego, choć nie było wiadomo, by rzeczywiście to zrobiła. Większość produkcji utrzymywano przy niższych poziomach, rzędu 3-10%.
Brazylia eksperymentowała także z rozdziałem plutonu w skali laboratoryjnej i rozważała reaktor naturalouranowy z grafitem przeznaczony do produkcji plutonu. Ostatecznie jednak kraj również skierował się ku transparentności. W 1991 dołączył do ABACC, w 1994 ratyfikował Tlatelolco, a 13 lipca 1998 podpisał i ratyfikował zarówno NPT, jak i CTBT.
7.4.3 Irak
Przypadek Iraku, jak podkreśla autor, jest tylko pozornie przykładem programu „dawnego”. Program iracki nie został bowiem dobrowolnie porzucony, lecz rozbity po klęsce w Desert Storm i w wyniku inspekcji oraz nadzoru międzynarodowego. To właśnie po wojnie świat dowiedział się, jak zaawansowany naprawdę był iracki wysiłek.
Głównym ośrodkiem rozwojowym był kompleks Al Atheer, położony około 40 km na południe od Bagdadu, zniszczony pod nadzorem ONZ 14 kwietnia 1992. Obiekt obejmował m.in. hutę uranu, infrastrukturę do badań materiałowych, bunkry do prób z materiałami wybuchowymi oraz wyposażenie przydatne do konstrukcji ładunku jądrowego.
Kalutrony i wirówki
Najważniejszą częścią programu było wzbogacanie uranu metodą elektromagnetyczną, czyli przy użyciu kalutronów. Dla zachodnich wywiadów był to ogromny szok, bo skala tego projektu przed wojną nie była znana. Irak rozwijał kalutrony w Tuwaitha i Tarmiya, a docelowy zakład miał produkować materiał na około 0,5 bomby rocznie.
Z przejętych dokumentów wynikało, że planowano zainstalować 70 maszyn alfa i 20 maszyn beta w latach 1989-1992, ale wojna przerwała ten proces. Gdyby program nie został zatrzymany i gdyby nie napotkał większych trudności, Irak mógł według optymistycznych szacunków uzyskać pierwsze 15 kg uranu 93% około początku 1994. Autor zaznacza jednak, że byłby to scenariusz bardzo korzystny dla Iraku, bo duża skala produkcji dopiero miała ruszyć.
Równolegle Irak rozwijał wirówki gazowe. Uzyskał nie tylko projekty i konsultacje od niemieckich specjalistów, ale także importował materiały takie jak stal maraging i włókna węglowe. W Tuwaitha, Rashidiya i Al Furat działały stanowiska testowe. Program był realny, lecz nadal wymagał kilku lat, zanim mógłby dać pełnowartościową produkcję wzbogaconego uranu.
Pluton i plan awaryjny z 1991
Irak rozwijał też kiedyś technologię separacji plutonu, ale ten kierunek osłabł po zbombardowaniu reaktora Osiraq w 1981. Kraj przyznał się do oddzielenia zaledwie 5 g plutonu.
Po ucieczce Husseina Kamela Majida w 1995 ujawniono dodatkowo, że w czasie wojny w Zatoce Irak próbował uruchomić awaryjny program budowy pojedynczej bomby na bazie wysoko wzbogaconego paliwa z osłanianego wcześniej reaktora Tammuz. Do dyspozycji było 12,3 kg uranu 93% i 33,1 kg uranu 80%, ale działania te przerwano wraz z rozpoczęciem wojny.
7.4.4 Republika Południowej Afryki
RPA jest według autora jedynym znanym przypadkiem państwa, które rzeczywiście zbudowało broń jądrową, a następnie dobrowolnie z niej zrezygnowało. 24 marca 1993 prezydent F.W. de Klerk ogłosił, że kraj wyprodukował broń jądrową, ale zniszczył cały arsenał jeszcze przed przystąpieniem do NPT 10 lipca 1991.
Program południowoafrykański opierał się na wzbogacaniu uranu i doprowadził do powstania sześciu kompletnych ładunków oraz siódmego w stadium montażu. Decyzję o likwidacji podjęto jeszcze przed pełną transformacją polityczną. Był to więc nie tylko przypadek technicznego sukcesu, ale też rzadki przypadek świadomego demontażu sprawnego arsenału.
7.4.5 Korea Południowa
Korea Południowa prowadziła w latach siedemdziesiątych ograniczone działania wskazujące na zainteresowanie opcją jądrową, ale program nie doprowadził do budowy realnego arsenału. W miarę umacniania sojuszu z USA i zależności od amerykańskiego parasola nuklearnego Seul zrezygnował z samodzielnej ścieżki wojskowej.
7.4.6 Szwecja
Szwecja przez lata poważnie rozważała broń jądrową i dysponowała wystarczającym zapleczem naukowym, by podjąć taką decyzję. Badania, analizy projektowe i przygotowania przemysłowe szły na tyle daleko, że w połowie lat sześćdziesiątych kraj mógł w praktyce rozpocząć produkcję względnie zaawansowanych ładunków rozszczepieniowych. Ostatecznie jednak zrezygnowano z tego kroku.
Źródło podkreśla przy tym, że Szwecja pozostała znaczącym krajem energetyki jądrowej: w 1989 miała 12 reaktorów produkujących ponad 10 000 MW(e), a udział atomu w miksie energetycznym rósł mimo wcześniejszych politycznych planów stopniowego odchodzenia od tej technologii.
7.4.7 Szwajcaria
W 1995 ujawniono tajne szwajcarskie studia nad możliwością uzyskania własnej broni jądrowej. Już w 1946 powołano komisję SKA, oficjalnie zajmującą się pokojowym wykorzystaniem energii atomowej, ale na podstawie tajnych poleceń badającą także naukowe i techniczne podstawy produkcji broni.
W 1957 utworzono nową komisję badającą możliwość zdobycia własnego arsenału. Do 1963 prace były już na tyle zaawansowane, że przygotowano konkretne raporty, zestawy kosztów i propozycje docelowego arsenału. Jedna z rekomendacji przewidywała w perspektywie 15 lat około 100 bomb lotniczych o mocy 60-100 kt, 50 pocisków artyleryjskich 5 kt oraz 100 rakiet 100 kt. Rozważano nawet 7 podziemnych prób jądrowych na niezamieszkanych obszarach Szwajcarii.
Program nigdy nie wyszedł poza stadium studiów i planowania, głównie z powodów finansowych. Po podpisaniu NPT 27 listopada 1969 oficjalna polityka została zastąpiona jedynie zachowaniem opcji analitycznej. Ostatecznie temat zamknięto definitywnie w 1988.
7.4.8 Tajwan
Tajwan ratyfikował NPT w 1970, lecz mimo to rozpoczął we wczesnych latach siedemdziesiątych wstępny program broni jądrowej. Fakt ten został później publicznie potwierdzony także przez tajwańskich przywódców. Źródło przytacza wypowiedź prezydenta Lee Teng-huia z 1995, sugerującą, że taka opcja była w przeszłości realnie rozważana.
Kluczową rolę odgrywał Taiwan Research Reactor (TRR) o mocy 40 MW(th), dostarczony przez Kanadę w 1969 i zasadniczo podobny do reaktora CIRUS, z którego Indie uzyskały pluton do pierwszej bomby. USA dwukrotnie naciskały na Tajwan, aby zatrzymał budowę gorących komór i zaplecza do przerobu wypalonego paliwa, najpierw w 1977, a potem w 1988. Tajwan zgodził się również wyłączyć sam reaktor.
Do 1988 zgromadzono około 85 ton wypalonego paliwa zawierającego około 85 kg plutonu, czyli potencjalnie dość na około 20 bomb. Materiał pozostawał jednak pod zabezpieczeniami IAEA, a Stany Zjednoczone przekonały Tajwan do wysłania większości prętów paliwowych do USA.
7.4.9 Algieria
Algieria przez długi czas była dla analityków przypadkiem niejednoznacznym. W 1983 Chiny potajemnie zgodziły się zbudować w Ain Oussera obiekt badawczy z reaktorem Es Salam, ciężkowodnym reaktorem 15 MW(th) na nisko wzbogacony uran. W skład kompleksu wchodziła gorąca komora, która mogła służyć do małoskalowego oddzielania plutonu, a w pobliżu znajdował się jeszcze duży budynek o nieujawnionej funkcji, podejrzewany o przyszłą rolę zakładu przerobu.
Sprawa wyszła na jaw w 1991, po czym Algieria zgodziła się objąć obiekt zabezpieczeniami IAEA. W 1995 podpisała NPT, a w 1996 CTBT. Sam reaktor mógłby wytwarzać do 5 kg plutonu rocznie, czyli materiał na około jedną bombę rocznie, lecz ponieważ działał pod nadzorem, nie pozostawił po sobie niesafeguardowanego plutonu.
Autor zauważa jednak, że hiszpańskie źródła wywiadowcze jeszcze w 1998 sugerowały kontynuowanie infrastruktury mogącej w przyszłości wspierać wojskową opcję jądrową.
7.4.10 Inne byłe państwa radzieckie
Po rozpadzie ZSRR 26 grudnia 1991 trzy nowe państwa: Ukraina, Kazachstan i Białoruś, stały się formalnie jednymi z największych potęg jądrowych świata. W praktyce nie miały jednak pełnej kontroli nad strategicznym arsenałem rozmieszczonym na ich terytorium. Mogły potencjalnie przejąć część taktycznych ładunków, ale wszystkie ostatecznie przekazały broń Rosji.
Negocjacje o wycofaniu głowic i likwidacji nośników trwały kilka lat. Wszystkie trzy kraje podpisały NPT i zaakceptowały START I. 23 listopada 1996 usunięto ostatnie głowice znajdujące się poza terytorium Rosji, co zakończyło przejście do modelu, w którym Rosja pozostaje jedynym dziedzicem radzieckiego arsenału.
Ukraina
Na początku lat dziewięćdziesiątych ukraińska polityka narodowa utrudniała szybkie zrzeczenie się roszczeń do odziedziczonego arsenału. Prezydent Krawczuk wykorzystywał temat zarówno w polityce wewnętrznej, jak i w negocjacjach z Zachodem. Dopiero po objęciu władzy przez Kuczmę i uzyskaniu obietnic wsparcia Ukraina podpisała NPT 16 listopada 1994, a 5 grudnia 1994 traktat wszedł dla niej w życie.
Przekazywanie głowic do Rosji zaczęło się w marcu 1994. Ostatnią broń usunięto w maju 1996. Ukraina miała też bombowce Tu-160 i Tu-95, które częściowo sprzedano Rosji, oraz rozbudowany sektor energetyki jądrowej, który kraj zamierzał dalej rozwijać dla większej samowystarczalności.
Kazachstan
Kazachstan odziedziczył 104 pociski SS-18 oraz flotę bombowców Bear-H. Głowice z SS-18 usunięto do kwietnia 1995, a bombowce wycofano wcześniej. W listopadzie 1994 przeprowadzono operację Project Sapphire, w ramach której USA wywiozły z Kazachstanu około 600 kg uranu jakości wojskowej. Zakupiono też około 30 kg plutonu.
Jedynym reaktorem jądrowym kraju był BN-350 w Aktau, konstrukcja sprzyjająca produkcji plutonu wojskowego. W 1997 Kazachstan zgodził się objąć jego wypalone paliwo monitoringiem IAEA.
Białoruś
W dniu uzyskania niepodległości Białoruś miała 81 rakiet SS-25 rozmieszczonych w dwóch lokalizacjach: Lida i Mozyr. Do końca 1994 liczba ta spadła do 36, a w 1995 do 18. Ostatnie głowice usunięto 23 listopada 1996, choć część samych rakiet pozostawała jeszcze przez pewien czas na miejscu już bez uzbrojenia.
Uwagi końcowe
Sekcja 7.4 pokazuje, że droga do bomby jądrowej rzadko jest prostą linią prowadzącą od badań do arsenału. Część państw dochodzi bardzo daleko i zatrzymuje się z powodów politycznych lub ekonomicznych, część zostaje zatrzymana siłą, a część porzuca program po zmianie ustroju lub sytuacji strategicznej.
Najbardziej wyjątkowe są dwa przypadki. Irak pokazuje, jak bardzo można nie doszacować realnego postępu tajnego programu. Republika Południowej Afryki pokazuje z kolei, że nawet zbudowany arsenał może zostać zdemontowany z własnej decyzji państwa. Cały rozdział dobrze ilustruje, że technologia, polityka i presja międzynarodowa są tu zawsze równie ważne.